Przygotuj stopy na wiosnę




Przygotuj stopy na wiosnę

 

Choć doskonale wiemy, że o stopy trzeba dbać przez cały rok, zimą łatwiej nam zapomnieć o tym, zdarzają się nam zaniedbania, czasem lenistwo bierze górę, bo po co się starać, skoro w najlepszym przypadku stopy będą widoczne tylko w saunie czy na nasenie. Ale wraz z wiosną przychodzi najwyższy czas, by nadrobić zaniedbania zanim założymy sandałki. Jak to zrobić, by było tanio, szybko i efektywnie?

 

Pozbyć się zgrubień
Dobrze kupić sobie dwustronną tarkę.  Stroną gruboziarnistą mocno pocieramy stopę, pomijając sklepienie. Najbardziej skupiamy się na piętach. Następnie obcinamy i spiłowujemy paznokcie (prosto i krótko). Robimy to przed zamoczeniem stóp, ponieważ piłowanie rozmiękczonych paznokci prowadzi do ich rozdwajania. Jeśli paznokcie są bardzo grube, kolejność jest inna: obcinamy paznokcie (ale ich nie piłujemy) po namoczeniu, bo wtedy są bardziej miękkie. Potem czekamy, aż dobrze wyschną i dopiero je piłujemy.

 

Solidnie wymoczyć

Teraz czas na przyjemność. Moczymy stopy w ciepłej wodzie z dodatkiem mydła w płynie. Po ok. 10 minutach i osuszeniu stóp można usunąć skórki, które po zabiegu są miękkie. Czas wrócić do zajmowania się piętami, by były jeszcze gładsze. Przeciągamy po nich drobnoziarnistą stroną tarki. Zamiast tarki można też wykonać piling – efekt będzie bardzo podobny. Najlepszy będzie specjalny piling do stóp, ale jeśli nie dysponujemy takim, sprawdzi się także gruboziarnisty piling do ciała, a nawet wykonany w domu (gęsta mieszanina gruboziarnistej soli i oliwki, do której można dla zapachu i relaksu dodać kroplę olejku).

 

 

 

wiosna3

 

 

 

Malowanie i ozdabianie
Po tak starannym przygotowaniu stopy są gładkie, paznokcie skrócone, a skórki wycięte. Czas na lakier. Palce umieszczamy w separatorze. Wybierając kolor lakieru, można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa – większą dowolność niż przy wyborze lakieru do dłoni. Można sięgnąć po jaskrawy kolor…

 

Nastłuścić stopy
Ostatni etap to natłuszczenie stóp. Po krem sięgamy dopiero wtedy, gdy lakier dobrze wyschnie. Nakładamy go w nadmiarze, a następnie jeszcze na chwilę na stopy zakładamy bawełniane skarpetki i idziemy spać. Rano pięty będą idealnie gładkie. A jeśli jesteśmy bardzo zajęte, zabiegane i nie mamy tyle czasu, ile wymaga przedstawiona terapia, można sięgnąć po gotowe preparaty rozwiązania, które wyręczą nas i zaopiekują się starannie naszymi stopami po zimie.