EKSFOLIACJA, czyli złuszczanie kwasem

 



EKSFOLIACJA, czyli złuszczanie kwasem


        Zabiegi złuszczające wykorzystujące kwasy głównie owocowe to bardzo popularne zabiegi zarówno w gabinetach kosmetycznych jak i dermatologicznych. Dawniej kwasy kojarzyły się tylko z złuszczaniem cery problematycznej. Jednak obecnie każda cera może być poddana eksfoliacji. W zależności od problemu lub wymagań skóry kosmetyczka lub kosmetolog dobierze odpowiedni kwas.


        Peelingi kwasowe stosuje się w celu rewitalizacji i odmłodzenia skóry, a także do pobudzenia produkcji nowych włókien kolagenowych, usunięcia przebarwień, leczenia trądziku oraz problemów łojotokowych. Przeciwwskazaniem do przeprowadzenia eksfoliacji są: aktywne infekcje bakteryjne lub wirusowe (np. opryszczka), zapalenia skóry (AZS, łuszczyca, trądzik ropowiczy), leczenie światłem, pochodnymi wit. A, alergie lub stany po chirurgii twarzy.


        Cera dojrzała najczęściej wymaga redukcji zmarszczek oraz rozjaśnienia przebarwień, które powstają w okresie przekwitania. Dobrym kwasem na tego typu problemy jest kwas glikolowy należący do kwasów AHA. Przy niskim pH ma działanie złuszczające i pobudzające odnowę komórkową. Żeby wzmocnić działanie kwasów warto połączyć eksfoliację z innymi zabiegami np. mezoterapią bezigłową, mikrodermabrazją. Innym kwasem, który poleca się do skóry dojrzałej  jest kwas pirogronowy, który sprawdzi się zwłaszcza gdy skóra jest dojrzała i jednocześnie tłusta. Gdy cera wymaga intensywniejszego działania np. przy głębokich zmarszczkach lub przy bardzo wiotkiej skórze warto zastanowić się nad peelingiem średniogłębokim i głębokim z wykorzystaniem kwasu TCA (trójchlorooctowym) lub fenolu. Takie zabiegi wykonuje tylko lekarz medycyny estetycznej ponieważ są one bardzo inwazyjne.

 

 



        Gdy jesteśmy posiadaczkami cery tłustej i mieszanej skarżymy się na trądzik i zmiany potrądzikowe. Dla takich cer najlepszym rozwiązaniem będą kwasy: salicylowy, migdałowy lub pirogronowy. Kwasy te nie tylko wykazują działanie keratolityczne, ale również bakteriostatyczne. Kuracje z wykorzystaniem tych kwasów przyspieszają gojenie stanów zapalnych oraz rozjaśniają blizny potrądzikowe.


        Obecnie nawet cery wrażliwe, naczyniowe i suche można potraktować kwasami. Przy cerze wrażliwej sprawdzą się polihydroksykwasy (PHA) np. glukonolakton albo kwas laktobionowy. Kwasy te są silnym antyutleniaczami tak więc wzmacniają barierę skórną oraz intensywnie nawilżają i delikatnie złuszczają naskórek. Gdy naszym problemem jest cera sucha możemy zaserwować jej zabieg z kwasem mlekowym lub kwasem glikolowym. Oba te kwasy stymulują syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego. Kwas mlekowy zapobiega utracie wody przez co wręcz jest polecany w terapiach przy cerze suchej.


        Gdy poddamy się zabiegom  z wykorzystaniem kwasów pamiętajmy, że nasza skóra będzie wymagała specjalnej pielęgnacji domowej. Najważniejszym zadaniem będzie ochrona przed promieniowaniem UV. Po zabiegu dostaniemy wytyczne od kosmetyczki i naprawdę dostosujmy się do tych zasad ponieważ niewłaściwa pielęgnacja domowa może zniweczyć cały zabieg w salonie kosmetycznym.